Bp Muskus: Bóg wydobywa dobro z niechlubnych zakrętów ludzkiego życia

Prawda o nas samych i naszej historii jest zwykle mniej chwalebna niż nasze pragnienia i wyobrażenia. Nie wolno jednak ulegać pokusie zaprzeczania i wypierania jej – mówił bp Damian Muskus OFM w Rzeszowie podczas Mszy św. w uroczystość Narodzenia NMP.

Hierarcha podkreślał, że dotyczy to zarówno indywidualnych historii, jak i dziejów Ojczyzny i Kościoła.

W bernardyńskim sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej trwają odchody odpustu ku Jej czci. Wierni dziękują za 505 lat sanktuarium, 100 lat niepodległości Polski i dziesięciolecie nadania świątyni tytułu bazyliki mniejszej. W ramach jubileuszowych obchodów Mszę św. odprawił bp Damian Muskus OFM z Krakowa. Uczestniczyli w niej licznie zgromadzeni członkowie Kół Żywego Różańca.

W homilii bp Muskus odwołał się do historii rodu Jezusa i Maryi i zauważył, że zbawienie przyszło na świat przez rodzinę, której przodkami byli zarówno ludzie sprawiedliwi i święci, jak i grzesznicy. „Bóg wydobywa dobro z niechlubnych zakrętów ludzkiego życia” – przekonywał hierarcha i podkreślał, że świętość nie jest efektem ludzkich zmagań, ale plonem zawierzenia miłości Boga.

Według niego, należy o tym pamiętać, gdy patrzymy na losy współczesnych rodzin i sami doświadczamy trudności, z których nie potrafimy wybrnąć. „Gdy łamią się nam serca na myśl o rozbitych rodzinach, porzucanych, krzywdzonych dzieciach, o małżeństwach, w których dialog został zastąpiony agresją słów i zachowań, trzeba nam pamiętać o tym, że Bóg jest w tych historiach obecny” – wskazywał, dodając, że odkrycie Jego woli wymaga zawierzenia i cierpliwości. „Boża pedagogia odsłania się bowiem przed nami dopiero wtedy, gdy nasze zawierzenie przynosi pierwsze owoce” – podkreślił.

Kaznodzieja stwierdził, że w takim kluczu należy odczytywać również dzieje Ojczyzny i Kościoła. „Trzeba przyznać, że również w tych wspólnotach wielkość przeplata się z małością, ścieżki zła krzyżują się z drogami dobra, a obok świętych i bohaterów istnieją ludzie przeciętni i słabi. W tych wielkich wspólnotach, niczym w rodzinach, doświadczamy niechlubnych czynów, krzywd i niesprawiedliwości tym boleśniejszych, że popełnianych czasem przez ludzi obdarzanych zaufaniem i autorytetem” – zauważył.

„Prawda o nas samych i naszej historii jest zwykle mniej chwalebna niż nasze pragnienia i wyobrażenia. Nie wolno jednak ulegać pokusie zaprzeczania i wypierania jej” – ostrzegał bp Muskus, dodając, że przyjęcie jej w pokorze jest początkiem wyzwolenia. „Ona otwiera nas na Chrystusa, który przyszedł na świat po to, by ludzką skłonność do zła i grzechu przemienić w zbawcze doświadczenie bliskości Boga” – argumentował.

Zwracając się do obecnych w rzeszowskim sanktuarium członków Kół Żywego Różańca, duchowny zauważył, że modlitwa różańcowa pomaga odkrywać sens wydarzeń, które doprowadziły do zbawienia świata. „W szkole różańca uczymy się zawierzenia Bożemu działaniu. Codzienny różaniec może stać się stylem życia, to znaczy – nie nawykiem, ale rzeczywistością przemieniającą człowieka i zaprowadzającą ład w ludzkie serca i świat, w którym żyjemy” – mówił. Według niego, ludzie, którzy wiernie odmawiają różaniec, są dla świata „tarczą obronną przed złem”, bo modlitwa ta ma potężną siłę wydobywania dobra. 

Na zakończenie bp Muskus odwołał się do polskiej tradycji przynoszenia w święto Narodzenia Matki Bożej ziarna przeznaczonego na jesienny zasiew. „Wierni temu pięknemu zwyczajowi, przynosimy dzisiaj Maryi, jak ziarno, dzieje naszych rodzin, historię naszego narodu i Kościoła na polskiej ziemi i prosimy, by wydały one plony dobra i pokoju w naszej teraźniejszości i przyszłych losach kolejnych pokoleń. Jak Ona, nasza umiłowana Matka, chcemy zawierzyć Bogu nasze losy, wierząc, że On wyprowadzi dobro nie tylko z tego co piękne w nas, ale również ze wszystkiego, co w nas słabe i mało szlachetne” – podsumował.

Historia kultu Matki Bożej Rzeszowskiej ma ponad 500 lat. Czczona przez mieszkańców Podkarpacia cudowna figura Maryi z Dzieciątkiem została koronowana w 1763 roku. W 1999 roku, w czasie uroczystości Wniebowzięcia NMP Matka Boża z bernardyńskiego sanktuarium otrzymała tytuł Patronki Miasta Rzeszowa. 

md / Rzeszów

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama