Nursja: patronalne święto pośród ruin

Nursja, rodzinne miasto św. Benedykta i jego bliźniaczej siostry św. Scholastyki obchodziła wczoraj swe patronalne święto. Benedyktyni wspominają bowiem swego założyciela w rocznicę jego śmierci.

W tym roku uroczystości w Nursji były wyjątkowe ze względu na ubiegłoroczne trzęsienie ziemi, które zniszczyło większość zabudowań w tym mieście. Nie ma już bazyliki wzniesionej nad rodzinnym domem Benedykta i Scholastyki. Mszę sprawowano na centralnym placu przed cudownie ocalałą figurą świętego. Była to pierwsza Eucharystia w historycznym centrum miasta od 30 października, a zatem od dnia, kiedy Nursję dotknęła najsilniejsza fala wstrząsów.

Liturgii przewodniczył miejscowy ordynariusz abp Renato Boccardo. W homilii przypomniał, że św. Benedykt był tym, który odbudował cywilizację zachodnią. Trzeba go w tym naśladować, zaczynając od rodziny. W tym kontekście abp Boccardo wspomniał o różnych atakach na rodzinę, a zwłaszcza ze strony homoseksualnego lobby, które narzuca innym własną wizję rodziny bez ojca albo bez matki. Podkreślił, że chrześcijanie nie mogą milczeć w obliczu tej systematycznej walki z rodziną.

24 marca, w kontekście obchodów 60. rocznicy Traktatów Rzymskich, do Nursji przyjadą na znak solidarności z ofiarami trzęsienia ziemi przedstawiciele Parlamentu Europejskiego. Zdaniem ordynariusza Nursji będzie dobra okazja, by parlamentarzyści zadali sobie pytanie, czy to, co robią jest wierne planom pomysłodawców Unii Europejskiej, którzy chcieli jedności opartej na fundamencie kulturowym i duchowym, a nie materialnym i indywidualistycznym.

kb/ rv

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama